piątek, 7 października 2016

Lubelskie moja miłość ! 10.2016

Kolejny raz odwiedziłem rodzinne strony mojej mamy.
Lubelskie to piękne miejsce, gdzie żyją najwspanialsi i najserdeczniejsi ludzie na świecie!!! 

Połowa mojej rodziny mieszka tu lub pochodzi z Lubelszczyzny i tu właśnie czuję się jak w domu. Tu mam prawdziwych przyjaciół. Jeździłem tu od wczesnych lat życia z moją mamą Janiną i siostrami...Pociągiem do Lublina, dalej PKS do Zamościa i do Tomaszowa Lubelskiego...na końcu dojazd do Majdanu Górnego. Piękne wspomnienia. Pamiętam chodzenie polami z jednej wsi do drugiej, jazdę PKSem z moim wujkiem, zabawy z kuzynami (np. skakanie w stodole z belki na siano, czy spanie na sianie...). Nawet przy deficycie rzek udawało nam się znaleźć staw lub zimną rzeczkę, żeby się kąpać...

Ciocia Marysia i wujek Kazik (mój chrzestny) z Majdanu Górnego, ciocia Stefania z Przecinki (niestety na jej pogrzebie byłem w ubiegłym tygodniu), wujek Stanisław z Tomaszowa Lubelskiego (także zmarł już dawno) i moja mama Janina, która także dawno zmarła. Rodzina rozrosła się do ogromnych rozmiarów, więc przy okazji wizyt jest kogo odwiedzać i jest o czym rozmawiać.

Dziękuję za to mojej rodzinie i obiecuję wrócić jak najszybciej! Jesteście wspaniali!!!

MAJDAN GÓRNY
 
tu mieszkali moi pradziadkowie i dziadkowie - rodzina Raczkiewiczów, tu urodziła się moja mama Janina, tu mieszka ciocia Marysia i wujek Kazik























 
 


 CEGIELNIA MAJDAN GÓRNY
tu w latach młodości pracowały moja mama  i chrzestna Stefania

 
















 

 

 

PODHORCE - PRZECINKA

tu mieszkała moja chrzestna Stefania W. nigdy nie zapomnę pierogów, które nam serwowała w starej kuchni (ten czerwony budynek)....będę za nią tęsknił :-(

 

 
 





 
 

 

legenda głosi, że pewien niemiecki żołnierz jechał na koniu i strzelał do hostii znajdującej się pomiędzy wieżami kościoła...trafił (widać do dziś uszczerbek), ale ujechał niedaleko i padł martwy....

 


 




 
 
 tu jadłem w młodości pyszne pierogi przygotowane przez ciocię Stefanię













 
 


 

 


piękne zdjęcie wykonane przez mojego kuzyna Jacka
 

 



Tomaszów Lubelski

kilka zdjęć z miasta i sanktuarium, w Tomaszowie mieszkał wujek Stanisław, w tym pięknym kościele moja mama miała I Komunię Świętą
 


















 
rok 1948 I Komunia Święta mojej mamy Janiny
 
 
 

ślub w rodzinie....lata przedwojenne
 


ŁOSINIEC

z tej miejscowości pochodzili moi pradziadkowie i tu też mieszkała przez jakiś czas moja mama...odwiedziłem proboszcza tej parafii i dzięki niemu odnalazłem w księgach parafialnych daty i imiona wielu moich przodków






















Chodywańce - kolejne miejsce pochówku ofiar ludobójstwa !!

Odwiedziłem leżące niedaleko, kolejne miejsca pamięci ofiar ludobójstwa. Cmentarz w Chodywańcach gdzie spoczywają ofiary mordów ukraińskich band.

13 kwietnia 1944 Chodywańce zginęło kilkudziesiąt osób.


Dodatkowo znajduje się tu mogiła z ofiarami z miejscowości Zaborze, Przysiółek: Szubary, Wydra (Nogale), Dół, Blich, Szewnia, Góra ..... zginęli 17 kwietnia 1944r. Wiele dzieci....smutek ....!!

Niech spoczywają w pokoju.
 
 





 





 gogle maps
 

 DLA PRZYPOMNIENIA
KRWAWA NIEDZIELA


 

ŁUBCZE


czwartek, 6 października 2016

Wołyń - Filmod jutra w kinach ! PAMIĘTAMY !!

Ten film musimy zobaczyć !!! Prawda czeka !!!

Wywiad z pisarzem Stanisławem Srokowskim, który przeżył to piekło. To właśnie na podstawie jego książki powstał film :

http://vod.tvp.pl/27126471/03102016